herb.png
                 
Opcje zaawansowane
newsletter.png
baner (306×69)
grafika
Powiązane załączniki:
Kierowco, patrz w lusterka!
Poniedziałek, 27.05.2013

Delegatura Biura Bezpieczeństwa i Zarządzania Kryzysowego przypomina: Kierowco, patrz w lusterka! Motocykle wracają na drogi!

Wiosna i lato to okres, w którym na polskich drogach pojawia się najwięcej motocykli. Motocykle mają zazwyczaj znacznie większe przyspieszenie niż samochody osobowe i przemieszczają się szybciej zwłaszcza w warunkach miejskich korków.
Wielu kierowców denerwuje się, gdy sami stoją w korku, a motocykliści płynnie przejeżdżają pomiędzy nimi. Jednak utrudnienie im przejazdu nie przyspieszy poruszania się po zatłoczonych ulicach, a może doprowadzić do niebezpiecznej sytuacji na drodze.

Każdy motocykl ma takie samo prawo do poruszania się po drodze jak samochód i należy zapewnić mu odpowiednią ilość miejsca. Jest to szczególnie ważne na zakrętach i na rondach, ale także na zwykłej prostej drodze. Motocyklista musi mieć zapewniona przestrzeń do swobodnego manewru, gdy będzie chciał ominąć dziurę w jezdni czy studzienkę kanalizacyjną.

Najczęstszym problemem kierowców samochodów jest to, że nie zauważają szybko jadących motocykli, które znikają w martwym punkcie lusterek lub "chowają" się za większymi. Niebezpieczeństwo pojawia się również przy wyjeździe z bocznej drogi, gdy zaparkowane samochody zasłaniają widok, a zza nich może niespodziewanie wyłonić się niewidoczny wcześniej motocykl.

Trzeba też uważać podczas parkowania, zwłaszcza wzdłuż przyulicznego krawężnika. Nim kierowca otworzy drzwi, powinien starannie sprawdzić nie tylko czy nie nadjeżdża inny samochód, ale także szybki i wąski motocykl.

Pamiętajmy, że motocykle poruszają się najczęściej z dużą prędkością, a ponieważ są słabo widoczne, czas na wszelkie reakcje jest bardzo krótki. Dlatego widząc motocykl jadący nawet daleko z tyłu, pamiętajmy o pozostawieniu mu miejsca do przejazdu, a unikniemy narażania motocyklisty oraz siebie na niebezpieczeństwo.

 

Wyślij link mailem
Pdf
Drukuj
Powrót
Wypowiedz się